Home > O tym się mówi > Beata Szydło oraz Jarosław Kaczyński do Polek i Polaków .
O tym się mówi

Beata Szydło oraz Jarosław Kaczyński do Polek i Polaków .

Beata Szydło do Polaków i członków PIS-u

Szanowni Państwo, Przyjaciele, dziękuję, że tu jesteście dzisiaj! Ta sala to tyle wspomnień… Pamiętacie, to tutaj odbyła się ostatnia konwencja przed wyborami prezydenckimi. To tutaj, w tej sali, po raz ostatni w czasie kampanii wyborczej przemawiał Andrzej Duda, który dzięki Wam został prezydentem Rzeczypospolitej!

 

Wybraliśmy prezydenta Rzeczypospolitej dzięki Wam, dzięki Waszemu zaangażowaniu i Waszej pracy. To jest Wasz sukces. Wybraliśmy Andrzeja Dudę, choć niewielu dawało nam szanse. Kiedy dzisiaj znowu jesteśmy atakowani, kiedy znowu zaczynają się próby poniżania tych, którzy chcą dobrej zmiany, przypomnijcie sobie tamten czas – te majowe dni i tę radość, gdy okazało się, że to my mieliśmy rację i że to my daliśmy radę!

 

Moi drodzy, przed nami wielka szansa, by dokończyć dobrą zmianę, którą rozpoczęliśmy wybierając pana prezydenta. Przed nami ogromna szansa, przed wszystkimi Polakami ogromna szansa – musimy jeszcze raz dać radę. Jestem przekonana, że damy radę, bo każdego dnia i godziny tej kampanii wyborczej przekonuję się o tym coraz bardziej. Polacy chcą dobrej zmiany – chcą godnego życia i szacunku. Jestem dumna z Polaków, jestem dumna z tych wszystkich mam, które samotnie wychowują dzieci i codziennie martwią się, czy wystarczy im na utrzymanie tych dzieci. Spotykałam takich wiele. Jestem dumna z polskich przedsiębiorców, bohaterów polskiego rozwoju, którzy mimo, że państwo ich nie wspiera, idą do przodu i Polska dzięki temu pięknieje i rośnie w siłę. Dzięki przedsiębiorcom, a nie politykom!

 

Jestem dumna z młodych ludzi, którzy przychodząc na spotkania opowiadali o marzeniach i ambicjach. Jestem dumna, że mówili, że nie chcą wyjeżdżać z Polski, tylko mieć tutaj swoje domy i rodziny. Jestem z nich dumna! Jestem dumna z polskich rolników, którzy mówią: „Więcej pracujemy, więcej eksportujemy i mniej zarabiamy, ale robimy to, bo kochamy polską ziemię i będziemy to robić zawsze”. Jestem z nich dumna.

 

Jestem dumna z polskich seniorów, którzy nie załamują się i którzy wiedzą, że trzeba przekazać kolejnym pokoleniom tę piękną polską mądrość, że polska tradycja i kultura to droga do godnego życia. Przede wszystkim – szacunek i rodzina – to jest wartość, której nikt nam nie zabierze!

 

Jestem dumna z polskich nauczycieli i pracowników nauki. Wczoraj miałam okazję rozmawiać z przedsiębiorcami i przedstawicielami świata nauki. (…) Dadzą radę, razem z nami dadzą radę to zrobić – by polska myśl była podstawą polskiej gospodarki. Jestem dumna z ludzi kultury – wczoraj zakończył się konkurs, który powinien być dumą nas wszystkich. Piękna muzyka Chopina i pan prezydent tak dumnie o tym mówił, czym jest ta muzyka. Bądźmy dumni z polskich ludzi kultury!

 

Bądźmy dumni z polskich sportowców, którzy uczą nas tego, że kiedy gra się drużynowo, kiedy jest drużyna, to można zrobić bardzo dużo i pokonać wszystkie przeciwności. Nawet wtedy, gdy nie dają Ci szans, to kiedy masz drużynę – zwyciężasz! Jestem dumna z każdego Polaka i Polki – polski naród jest wspaniały, a ci, którzy tego nie dostrzegają i nie robią wszystkiego, by każdy obywatel w Polsce mógł godnie żyć i czuł, że jest szanowany, robią największy błąd. Tylko razem, tylko wtedy gdy będziemy dążyli, by stworzyć rząd tworzony przez obywateli, dla obywateli – będziemy mogli mówić, że polskie państwo jest państwem obywatelskim!

 

Zwyciężyliśmy, bo byliśmy razem. Pamiętam, gdy prosiłam w czasie kampanii prezydenckiej, prosiłam, by każdy przekonał 5 osób, a te pięć kolejne pięć… Będą nas tysiące i miliony – i tak się stało, daliśmy radę. I teraz musimy zrobić to samo! To nie była łatwa kampania, a właściwie nie jest, bo przed nami jeszcze te ostatnie godziny, które musimy bardzo dobrze przepracować. Musimy przekonać dzisiaj jak najwięcej Polaków i Polek do tego, że warto postawić na dobrą zmianę. Być może nie wszyscy mają odwagę przyznać, że poprzednie wybory ich zawiodły, ale chcę powiedzieć nie tylko do wyborców PiS, którzy są z nami na dobre i na złe, i byliście z nami, gdy PiS przeżywało trudne chwile. Byliśmy twardzi, nie daliśmy się, pokonaliśmy te trudności dzięki Wam!

 

Zwracam się dziś również do tych, którzy nie wiedzą, na kogo głosować albo są rozczarowani. Nie musicie państwo się wstydzić – zaufaliście ludziom, którzy mówili, że będą uczciwie pracować – i to oni Was zawiedli, nie dotrzymali słowa. Nie chcę państwa przekonywać, byście głosowali na PiS, ale byście razem z nami podjęli się dobrej zmiany dla nas, dla Was, dla wszystkich.

 

Im nas będzie więcej, im więcej będzie rąk do pracy (…), tym szybciej Polska będzie się rozwijała, a więcej pieniędzy pozostanie w kieszeniach Polaków. Dzięki temu będziemy realizować nasze ambicje i marzenia: Wasze, nasze wspólne ambicje i marzenia!

 

Warto być razem i mówić dziś o dialogu i wspólnocie. Nie kłótnie, chaos i histeria, ale stabilna i mądra gospodarka, stabilny i mądry rząd, idący w tym samym kierunku, w którym idą obywatele. To nie jest łatwa kampania: kiedy Cię krytykują i próbują zdyskredytować, kiedy próbują szukać ataków, by nie dopuścić do zmiany władzy, nie jest łatwo. Ale wtedy człowiek nabiera niezwykłej siły – mnie ta kampania bardzo dużo nauczyła, ale dodała nam przede wszystkim tej siły i determinacji, by zakończyć to, co zaczęliśmy w wyborach prezydenckich: przeprowadzić dobrą zmianę dla Polski!

 

Mamy cel i wiemy, że tylko uczciwa władza i uczciwi ludzie, którzy nie są zapatrzeni w swoje kariery polityczne, ale przychodzą do ciężkiej i normalnej pracy, którzy przychodzą na służbę, są w stanie przywrócić normalność. A dzisiaj obywatele chcą w Polsce normalności! Mam wystarczającą siłę i determinację, by to przeprowadzić. Jestem sobą i sobą pozostanę, jestem jedną spośród Was.

 

Razem z Wami przygotowaliśmy program tej zmiany – to tysiące spotkań, tysiące kilometrów, spotykaliśmy się z Wami już od bardzo dawna. Napisaliśmy program, ustawy. Polacy chcą dobrze żyć i chcą mieć prawo decydowania, czy chcą pracować do 67 roku życia. A jeżeli nie, to w wieku 60 lat kobiety i 65 lat mężczyźni będą mogli odejść na emeryturę i godnie żyć. To rodzice mają mieć prawo do decydowania, czy ich sześcioletnie dzieci pójdą do szkoły, czy nie. To polscy przedsiębiorcy muszą wiedzieć, że państwo stoi po ich stronie, że ich wspiera. Chcemy budować polską gospodarkę, która będzie silna siłą polskich firm. To jest nasz priorytet!

 

Chcemy budować bezpieczeństwo polskich obywateli – to jest rzecz nadrzędna. Polski obywatel musi czuć się bezpiecznie, gdy zachorują i będą potrzebować pomocy lekarskiej. Ten system opieki zdrowotnej jest naszym priorytetem. Program, z którym do państwa przychodzimy to dobra zmiana dla Polski. (…) To są ustawy, które przeprowadzimy w ciągu pierwszych 100 dni, to ustawy, które (…) pomogą polskim rolnikom, które zabezpieczą przyszłość młodych Polaków. Chcemy, by młodzi Polacy realizowali w Polsce swoje ambicje. To jest nasz priorytet.

 

Damy radę, bo jesteśmy zdeterminowani i jesteśmy razem. Abyśmy mogli to zrealizować, potrzebna jest jeszcze odrobina wysiłku w ciągu ostatnich kilkunastu godzin kampanii wyborczej. Musimy zrobić wszystko, by dotrzeć z dobrym programem do każdego domu w Polsce. Nie odrzucajmy nikogo – przy naszym stole jest miejsce dla każdego. Zaprośmy każdą Polkę, każdego Polaka – wszyscy, którzy chcą dobrej zmiany, niech znajdą się przy tym stole! Czas na to, by te ataki i kłótnie się skończyły. Nie będę dziś atakować tych, którzy tak niegodnie się wobec nas zachowują – nie są tego warci. Róbmy swoje i idźmy do przodu!

 

Nie ma dzisiaj w Polsce czasu na wysłuchiwanie tych, którzy ciągle narzekają i ciągle próbują zdyskredytować innych. Wszyscy Polacy są równi – bez względu na to, gdzie mieszkamy, co robimy i ile mamy lat. Wszyscy jesteśmy równi – nie zapominajmy o tym. A ci, którzy próbują nas dzielić, którzy przy drogim winie i ośmiorniczkach kazali nam zaciskać pasa, a nie mają pomysłu na Polskę i Polaków – niech odejdą! Polska zasługuje na to, by mieć taki rząd, który będzie realizował to, na co umówi się ze swoimi obywatelami! Ja dzisiaj chcę zawrzeć ze wszystkimi Polakami umowę, z której rozliczycie nas za cztery lata, jeśli nam zaufacie. My jesteśmy ludźmi uczciwymi, wyrośliśmy spośród Was, idziemy tą samą drogą. Mieszkamy w Polsce, żyjemy w Polsce, to tu są nasi bliscy. Będziemy zawsze pamiętać o tym, że to Wy będziecie nas rozliczali. Nie zrobimy niczego, z czego byśmy mieli się wstydzić.

 

Wyciągam rękę do wszystkich – jeśli chcemy, by Polska się rozwijała, byśmy poszli razem! Bez względu na to, jakich do tej pory dokonywaliśmy wyborów. Polska na to zasługuje. Każdy z nas ma swoją opowieść – i te miliony opowieści składają się na jedną piękną opowieść o Polsce i Polakach. (…) Ja tę opowieść chcę napisać z Wami wszystkimi.

 

Moi drodzy, na spotkaniach jest wielka energia i wielkie oczekiwanie zmiany. Stając przed państwem, podejmujemy się tego wielkiego dzieła. (…) Cała drużyna PiS to wspaniały zespół ludzi, którzy doskonale się rozumieją, którzy wiedzą, że praca, którą mamy wykonać jest ważna, i dzięki której zbudujemy wspólny dom. Mamy to poczucie i tę odpowiedzialność. Wierzę głęboko, że w tym domu, który nazywa się Polska, a do którego jedyny klucz znajduje się w sercu każdej Polki i każdego Polaka, że w tym domu, wszyscy zgodnie, przy polskim stole, dokonamy tego dzieła. Przeprowadzimy dobrą zmianę. Jesteśmy tego warci, tego warci są Polacy, tego warta jest Polska. Jesteśmy jedną wspólną rodziną – zadbajmy, by ta rodzina mogła godnie żyć! I żeby nikt w tej rodzinie nie cierpiał, nie był głodny – by wszyscy byli bezpieczni. Damy radę!


Pełne przemówienie Jarosława Kaczyńskiego:

Kończy się kampania wyborcza, przed nami najważniejszy moment. Potrzeba jeszcze wiele wysiłku, jeszcze nie odnieśliśmy zwycięstwa. Ale czas już myśleć o tym, co po zwycięstwie. Przedstawialiśmy tutaj nasze programy – one są ważne, bardzo ważne. Ale chciałbym przypomnieć jeszcze jedną prawdę: bardzo ważna jest postawa władzy, jej moralność.

 

Dlatego dzisiaj chciałbym tu, w imieniu państwa – mam nadzieję, że jako szef PiS mam do tego prawo, chciałbym powiedzieć o kilku zasadach, które powinny być przestrzegane. Po pierwsze – uczciwość. Ta rozumiana w sposób najprostszy. Do władzy nie idzie się po pieniądze! Kto chce swoją pozycję polityczną spieniężać, ten musi odejść. A jeżeli złamał prawo, musi ponieść odpowiedzialność.

 

Po drugie – musimy odrzucać od siebie wszelkiego rodzaju lobbystyczne naciski. Musimy pamiętać, że lobbing, w tym ten nielegalny, jest przekleństwem naszego życia publicznego. Musimy informować o każdym takim akcie władze Sejmu, rządowe. Nie może być zgody na wpływy lobby i przedsiębiorstw, jakkolwiek by się one nazywały.

 

Po trzecie – to może trudne, co powiem – pracowitość. Każdy ma prawo do wytchnienia i rozrywki, ale czas naszych rządów to musi być czas pracy ludzi władzy. Polska niech się bawi i raduje, ale ludzie władzy muszą pracować! Wreszcie przesłanka merytoryczna – bardzo ważna – musimy powoływać ludzi na stanowiska zgodnie z kompetencjami. To jest najważniejsze. Dlatego musimy pamiętać, że nasze nominacje będą nominacjami „na próbę” – każdy, kto się okazuje niekompetentny, może zostać odwołany. To także sprawa otwarcia na tych wszystkich, którzy chcą nas merytorycznie wesprzeć. Musimy doceniać i doceniamy ogromny rezerwuar, jaki jest w PiS i w partiach sojuszniczych. Będziemy go szanować, ale musimy być otwarci także na innych.

 

Kolejna zasada – musimy być drużyną i musimy wiedzieć, że każdy jest na odcinku, gdzie może być przydatny. Że takie miejsca mogą się zmieniać, że drużyna musi być wewnętrznie lojalna i pracować dla jednego celu. Musimy odrzucić ambicjonerstwo i egoizm. Musimy pamiętać, że każdy tam, gdzie się nadaje – pracuje dla wspólnego celu. Ambicje musimy odłożyć. Wreszcie musimy także odłożyć, a to dla niektórych z nas może być trudne, poczucie, które prowadzi ku odwetowi i zemście. Te emocje mogą być w wypadku niektórych osób uzasadnione, bo zostały one ciężko skrzywdzone. Musimy o tym zapomnieć – będziemy egzekwować prawo, będziemy dążyć do prawdy, ale o odwecie i zemście nie może być mowy! Jeden z drugim, a nie jeden przeciw drugiemu – to musi być nasza zasada, ona będzie trudna, ale musimy jej przestrzegać!

 

Dopiero wtedy, gdy przyjmiemy te zasady, będziemy mogli powiedzieć: pożytków naszych zapomniawszy, służymy ojczyźnie! PiS powstało nie dla siebie, powstało dla Polski! Jeśli chcemy, by to zwycięstwo było dla Polski silnej i sprawiedliwej, i nowoczesnej, to powtarzam – musimy te zasady traktować jako fundament i podstawę, choć wiem, że są trudne!

 

Tylko wtedy to będzie prawdziwe zwycięstwo. Dziś jest dzień, który nakazuje wszystkim pracować tam, gdzie są potrzebni. Ja muszę jechać do Radomia, Siedlec, Białegostoku, będę kończyć przy granicy w Polańczyku. Musimy walczyć do końca o każdy głos, musimy zwyciężyć!